Instrukcja obsługi pandemii

Instrukcja obsługi pandemii

Od kilku tygodni żyjemy w nowej rzeczywistości, w której nagle i brutalnie przestało działać to co “od zawsze działało”.

Dlatego czujemy się tak bezradni i zagubieni. Dotyczy to każdego z nas indywidualnie ale też firm, organizacji i całych struktur państwowych.

Tak, ten wirus, bez względu na to gdzie i jak powstał, zaskoczył nas wszystkich.  Żeby sobie poradzić z tą nową i nieznaną nam sytuacją musimy w wielu dziedzinach na nowo stworzyć zasady, reguły postępowania, procedury.

Trzeba też zdefiniować nowe pojęcia, które pozwolą nam zrozumieć tę nową rzeczywistość i lepiej się w niej poruszać. 

Oto propozycja dwóch takich pojęć. Wierzę, że ich spopularyzowanie pomoże nam zobaczyć bardziej klarowny obraz obecnej sytuacji oraz wprowadzać skuteczne działania dla jej opanowania:

Strefa zielona  to obszar gdzie możemy czuć się bezpiecznie, w sensie braku bezpośredniego zagrożenia koronawirusem. W strefie zielonej poruszamy się i kontaktujemy się z innymi bez żadnych ograniczeń. Domyślnie strefą zieloną jest nasze mieszkanie,  chyba że pojawi się uzasadnione podejrzenie zakażenia przez któregoś z domowników – wtedy automatycznie staje się strefą czerwoną. 

Strefa czerwona to obszar potencjalnie zagrożony kontaktem z koronawirusem. W obecnej fazie pandemii należy przyjąć, że strefa czerwona rozciąga się na wszystkie miejsca publiczne w tym również większość miejsc pracy. W strefie czerwonej zachowujemy się tak by zminimalizować ryzyko zakażenia zakładając, że potencjalnym nosicielem wirusa jest  każda z osób z którą mamy kontakt bezpośredni lub pośredni, np. poprzez używanie lub dotykanie tych samych przedmiotów.

Tak definiując sprawę, monstrualne  na dziś wyzwanie wygaszenia epidemii zaczyna się powoli klarować i sprowadzać do dosyć prostych i możliwych do wykonania działań.

Instrukcja obsługi stref:

1. Chroń siebie w strefie czerwonej 

Najlepiej przyjąć proste założenie, że każda osoba, z którą spotykasz się w strefie czerwonej jest potencjalnie zarażona a każdy przedmiot potencjalnie skażony. Zachowujesz więc stosowny dystans, stosujesz osobiste środki ochrony, wśród których 2 kluczowe to: przyłbica i płyn do dezynfekcji rąk. Przyłbica chroni dostępu do twojej twarzy – głównie przed twoimi własnymi rękami, a płyn do dezynfekcji pomaga ci usunąć wirusy z rąk zanim pozwolisz im znaleźć jakąś uchyloną furtkę do twojej strefy zielonej.  

2. Chroń swoją strefę zieloną

Najlepiej przyjąć proste założenie, że wracasz potencjalnie skażony wirusem. Że skażone są twoje ręce, przyłbica, kurtka/bluza i buty. Rzeczy potencjalnie skażone zostawiasz w strefie żółtej, nazwijmy ją umownie “strefą kwarantanny” – zazwyczaj będzie to wiatrołap lub przedpokój.  Zanim czegokolwiek dotkniesz w swojej strefie zielonej, myjesz dokładnie ręce. Jeśli nie udało ci się bezdotykowo dotrzeć do łazienki, zdezynfekuj teraz jeszcze klamkę i  inne przedmioty których dotknąłeś po wejściu do domu. Ot i co. Teren bezpieczny!

3. Rozważnie poszerzaj swoją strefę zieloną
W miarę jak wszyscy zaczniemy oswajać tę nową, dziką rzeczywistość, zaczniemy stopniowo tworzyć nową normalność. Tak, odstawmy już na bok wszelkie hasła o “przywracaniu normalności”. Gdy z tego wyjdziemy nie będzie “jak dawniej”. Nawet jak zapanujemy nad pandemią wirusa to świat po wirusie będzie już zupełnie inny. Jednym z pierwszych kroków w kierunku “nowej normalności” będzie stopniowe poszerzanie swojej strefy zielonej. Jeśli n.p. Twoi znajomi tak jak Ty, dbają o swoją strefę zieloną – ich dom może być też Twoją strefą zieloną. Podobnie z domami, których mieszkańcy szczęśliwe przeszli przez koronawirusa i nabyli odporności. Możesz ich śmiało odwiedzać i czuć się swobodnie jak u siebie w domu….

Spokojnie! Nie zakładaj butów! Jeszcze nigdzie się nie wybieraj. Dzisiaj byłoby to ryzykowne, nawet prawnie, nie mówiąc o zdrowym rozsądku. Ta wizja jest po to żebyśmy mogli dostrzec światełko w tunelu, zobaczyć CEL. Po to by wytrwale i konsekwentnie znosić trudy podróży, która jeszcze przed nami.  

Wytrwałości, kreatywności w szukaniu nowych rozwiązań i… pogody ducha!

 

Andrzej Lesiak

Andrzej Lesiak

O nas

Jesteśmy Inicjatywą społeczną spłodzoną w wyniku niespodziewanego zetknięcia się wirusa COVID-19 z kreatywnością, odwagą i zaangażowaniem osób i firm skupionych wokół klastra technologicznego Klaster IT, przedstawicieli środowisk medycznych, instytucji, organizacji pozarządowych i osób prywatnych.

Najnowsze posty

Śledź naszą aktywność

Zamów przyłbice